Piekno rodzi się w bólu - tekst na e-teatr.pl

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Alya
Posty: 153
Rejestracja: wt sie 11, 2009 1:26 pm

Piekno rodzi się w bólu - tekst na e-teatr.pl

Post autor: Alya »

Ostatnio czytałam już dość stary bo z 2006 roku pt. "Piękno rodzi się w bólu" chciałabym się dowiedzieć czy zgadzacie się z tym zdaniem. Tekst raczej nie przedstawia tańca klasycznego w dobrym świetle. Jest w nim wiele wypowiedzi nauczycieli, choreografów i tancerzy. Myślę, że warto go przeczytać. Mnie osobiście zaciekawił i zaintrygował. Oto jego fragment:
"- Za moich czasów chłopcy w szkołach baletowych byli bardziej bici, u nas to było normą. Trzeba było otrząsnąć się i iść dalej. Właściwie to ja się nauczycielom tak bardzo nie dziwię. Gdyby nie było tresury, nie byłoby takiej mobilizacji. Zresztą, ile razy można powtarzać tę samą uwagę? - mówi Grzegorz Cecherz, solista baletu Opery Nova. Z nowymi bydgoskimi tancerzami spotkała się Emila Iwanciw z Gazety Wyborczej - Bydgoszcz."
z www.e-teatr.pl

oto link do całego tekstu:
http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/30114.html
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

I tak i nie ponieważ wszystko rodzi sie z "bólu", niekoniecznie piękno.Plany zagłady też rodziły sie z bólu szaleńców. Wracajac do dosłowności to narodziny potwora też są okupione bólem matki.
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[b:41e2715aac]x[/b:41e2715aac]
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

myślę ze wiele na ten temat mówiono juz w watku o rosyjskich szkołach baletowych....
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Ja napiszę swoje subiektywne zdanie.
Tak jak napisał Father - ból może zrodzić tak rzeczy piękne jak i straszne.
Także rzeczy piękne nie koniecznie muszą wykuwać się w bólu.
Ale dla mnie najmocniej jednak przemawiają te, które niosą w sobie, niosą ze sobą cząstkę bólu jaka była w nich zaklęta podczas aktu tworzenia.
To je jakoś uszlachetnia, zbliża do absolutu.
Bóg tworząc świat też musiał potem odpocząć aby zobaczyć że to co stworzył było dobre ...

Torin
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Ale lepiej jest jak coś pieknego wyjdzie ot tak bez bólu, przypadkiem od niechcenia.
Mówię to bo korzystam z wlasnych doswiadczeń. Zawsze gdy się sililem na coś na coś wielkiego i pieknego (w moim mniemaniu oczywiście ) to wychodzilo wielkie g...... Natomiast najlepsze rzeczy trafily mi sie od niechcenia :D
adida
Posty: 33
Rejestracja: pn mar 30, 2009 9:20 pm

Post autor: adida »

Ale warto zwrócić uwagę, że jeśli rodzi się piękno, to najczęściej ten ból, jaki został mu poświęcony, traci na znaczeniu i staje się dużo mniejszy (oczywiście tylko w naszej głowie) :)
ODPOWIEDZ