BALETKI

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Chiquita
Posty: 58
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 12:17 pm

Post autor: Chiquita »

[quote:586c0e879d="miss Julia"]sorry za offtop ale ty je zamawiasz czy gdzieś w Białymstoku jest sklep z zaopatrzeniem dla tancerzy? bo tak się zastanawiem czy kupić sobie baletki sansha Shilouette... Ma ktoś takie?[/quote:586c0e879d]

Zamawiam oczywiście. W Białymstoku nie ma nigdzie takich rzeczy ;/ nad czym straszliwie ubolewam.
miss Julia
Posty: 96
Rejestracja: śr wrz 23, 2009 6:28 pm

Post autor: miss Julia »

Może ma ktoś baletki bloch elastosplit(te z wyciętą środkową częścią)? Jeśli tak prosze o opinie
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Szukałam i nie odnalazłam odpowiedzi, więc odświeżam wątek:

Czy któraś/yś z Szanownych Forumowiczów miał może baletki Sanshy, model Entrechat?

Potrzebuję nowych baletek, do niedawna miałam Grishki jedynki, porobiłam w nich dziury na wylot :) Ponoć do mojego kształtu stopy najlepiej pasowałyby baletki rozróżnione na lewy i prawy (mam długie duże palce), ale zetknęłam się tylko z jednym takim modelem, niestety płóciennym, a płóciennych baletek nie znoszę, bo załatwiam je w rekordowo krótkim czasie. Czy ktoś ma podobny problem? W jakim modelu ćwiczycie?
vickop
Posty: 75
Rejestracja: śr sty 27, 2010 9:19 pm

Post autor: vickop »

[quote:594b4e6d8e="drCoppelius"]moim zdaniem baletki po zakupie powinny byc na styk, albo nawet troszeczke przymale, bo pozniej i tak sie rozrobia...[/quote:594b4e6d8e]


Zgadzam się w zupełności! Ponieważ raz kupiłem "wchodzące z łatwością", i mi spadała jedna baletka :x
Juulia
Posty: 13
Rejestracja: czw sty 07, 2010 11:16 am

Post autor: Juulia »

Tak, to prawda, ale zawsze możesz je wyprać... Skurczą się w praniu :D
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

Co do takich baletek, to według mnie w żadnym wypadku nie powinny byc przymałe. Fakt, że baletki się rozrobią, ale są to prawie niezauważalne różnice. Miałam raz przymałe baletki, to skończyło się na tym, że duży palec wchodzi mi pod małe, a baletki po miesiącu same zlatywały mi ze stóp i były na pięcie strasznie pozaginane.
liemonka
Posty: 4
Rejestracja: wt mar 31, 2009 7:09 pm

Post autor: liemonka »

ja mam troszkę inne pytanie :) mam baletki od ponad pół roku, na początku było wszystko w porządku, ale z czasem coraz ciężej kręci się w nich jakikolwiek obroty, jakby mnie zatrzymywały.. pranie nie pomogło :( są to baletki Marra, płócienne. Jakie inne mi polecacie?
vickop
Posty: 75
Rejestracja: śr sty 27, 2010 9:19 pm

Post autor: vickop »

Każde z czasem się "zużywają" :)
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

[quote:8f67981f63="liemonka"]. pranie nie pomogło :( są to baletki Marra, płócienne. Jakie inne mi polecacie?[/quote:8f67981f63]

Szczerze polecam Grishko model 6. Najwspanialsze na świecie jak dla mnie :) i po wielu próbach i eksperymentach z innymi baletkami zawsze wybiorę Grishkowe 6-tki.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

A ja właśnie zainwestowałam w Sanshe Entrechat i podobają mi się jeszcze bardziej, niż Grishki, które miałam do tej pory. Wydaje mi się, że będą trwalsze, bo skórzana cholewka jest w środku podklejona płótnem.
ODPOWIEDZ