Wkładki do point ...
Dawno dawno temu :p kupiłam sobie wkładki modyfikowalne Grishko , nie wiedziałam co z nimi robic pisałam emaile taki mi tlłumaczyli , że nic nie rozumiałam a tu nagle znajduje wkładki w domu i olśnienie! Wkładki maja dwie strony jedna pokryta jest materiałem satynowym druga strona , gąbka niezaklejona. Te ,,schodki'' można odkleić pociagająć za poszczególne stopnie (ja podklejałam tylko najmniejsze schodki .Strona z gabki idzie na dół , te stopnie się ruszają moga być prosto z dołem wkładki lub o 90 ( stopni -nie pamietam jak zaznaczało się) czyli będzie mniej więcej jak kąt prosty ,tak z kątem 90 wkładamy do pointy . Te wkłaki maja jeden problem nie mają ,,góry''' czyli kosteczki z gory i mały palec sie obdzierają ale gdy się da dużo plasterku :) to będzie ok. Wiem , że nic z tego nie rozumiecie ale może przybliżyłam wam choc troche jak te wkładki funkcjonują :)
Po pierwsze to wkładki Grishko są silikonowe, a Akcesu z materiału. Te z linku to chyba jakieś "mini" czyli mniejsze niz normalne wkładki. Napewno silikon lepiej amortyzuje, ale te sa na tyle małe, ze nie ochronią palców przed obtarciami. W sumie mozesz do nich zakładac plastry. No i silikonowe raczej starczą na dłużej.
A które Waszym zdaniem będa lepsze:
Te z grishko ( http://www.elite-online.pl/katalog/312_0550.htm ) czy te z akcesu silikonowe czy tam gąbkowe ?
Do tej pory wkładałam cienką warstwę waty i to mi wystarczało. Teraz poszukuję czegoś trwalszego (wata dość szybko się 'ubijała'). Aczkolwiek nie mam jakiejś super wrażliwej skóry :wink:
Te z grishko ( http://www.elite-online.pl/katalog/312_0550.htm ) czy te z akcesu silikonowe czy tam gąbkowe ?
Do tej pory wkładałam cienką warstwę waty i to mi wystarczało. Teraz poszukuję czegoś trwalszego (wata dość szybko się 'ubijała'). Aczkolwiek nie mam jakiejś super wrażliwej skóry :wink: