To jakie sporty Ciebie interesują Czcigodna Joanno?
Sport, czyli jakie dyscypliny lubicie (uprawiacie)?
[quote68="Torin"]<Off top mode on>
Gdybym nie wiedział ile masz lat to mógłbym założyć iż jestem jakiś niedojrzały podlotek w stosunku do Ciebie
(i chodzi mi tylko o BRZMIENIE wypowiedzi nie o zawartość
)
</off top mode off>
Torin[/quote68]
heh no tak
ale jak człowiek dużo tańczy (czy trenuje, bo w sporcie też tak jest), to wierz mi, że znacznie szybciej czuje upływającą młodość - w 'normalnym' świecie jestem jeszcze w miarę młoda, w tańcu już niestety niekoniecznie:([/size68]
A co do tego całego 'manifestowania' - bez przesady, zwyczajnie mówię, że mnie to nudzi i tyle. Moich rodziców np. nudzi balet.
Jakie sporty lubię, ćwiczyć ogólnie zawsze lubiłam, ale raczej sprawnościowe rzeczy, niż 'piłkowe' (których nie znosiłam nigdy!). Oglądać - właściwie nie przepadam za oglądaniem sportu, ale jeśli już, to dyscypliny te bardziej 'estetyczne', typu gimnastyka, skoki do wody, itp. Ale nie wiedzieć czemu jestem w stanie oglądać również lekkoatletykę:)
Gdybym nie wiedział ile masz lat to mógłbym założyć iż jestem jakiś niedojrzały podlotek w stosunku do Ciebie
</off top mode off>
Torin[/quote68]
heh no tak
ale jak człowiek dużo tańczy (czy trenuje, bo w sporcie też tak jest), to wierz mi, że znacznie szybciej czuje upływającą młodość - w 'normalnym' świecie jestem jeszcze w miarę młoda, w tańcu już niestety niekoniecznie:([/size68]
A co do tego całego 'manifestowania' - bez przesady, zwyczajnie mówię, że mnie to nudzi i tyle. Moich rodziców np. nudzi balet.
Jakie sporty lubię, ćwiczyć ogólnie zawsze lubiłam, ale raczej sprawnościowe rzeczy, niż 'piłkowe' (których nie znosiłam nigdy!). Oglądać - właściwie nie przepadam za oglądaniem sportu, ale jeśli już, to dyscypliny te bardziej 'estetyczne', typu gimnastyka, skoki do wody, itp. Ale nie wiedzieć czemu jestem w stanie oglądać również lekkoatletykę:)
[quoteb2="Joanna"]ale jak człowiek dużo tańczy (czy trenuje, bo w sporcie też tak jest), to wierz mi, że znacznie szybciej czuje upływającą młodość - w 'normalnym' świecie jestem jeszcze w miarę młoda, w tańcu już niestety niekoniecznie:([/quoteb2]
Czy nie warto by wziąść trochę urlopu aby wypocząć od tego tańczenia?
A wlaśnie, jawi mi sie nowy temat, mianowicie: co tancerze robia na urlopach(chyba nie tańczą?)
[quoteb2="Joanna"]le jeśli już, to dyscypliny te bardziej 'estetyczne', typu gimnastyka, skoki do wody, itp. Ale nie wiedzieć czemu jestem w stanie oglądać również lekkoatletykę:)[/quoteb2]
A łyżwiarstwo figurowe i narciarstwo alpejskie to już nie?
Czy nie warto by wziąść trochę urlopu aby wypocząć od tego tańczenia?
A wlaśnie, jawi mi sie nowy temat, mianowicie: co tancerze robia na urlopach(chyba nie tańczą?)
[quoteb2="Joanna"]le jeśli już, to dyscypliny te bardziej 'estetyczne', typu gimnastyka, skoki do wody, itp. Ale nie wiedzieć czemu jestem w stanie oglądać również lekkoatletykę:)[/quoteb2]
A łyżwiarstwo figurowe i narciarstwo alpejskie to już nie?
[quote4d="Father"]
Czy nie warto by wziąść trochę urlopu aby wypocząć od tego tańczenia?
[quote4d="Joanna"]le jeśli już, to dyscypliny te bardziej 'estetyczne', typu gimnastyka, skoki do wody, [b4d]itp.[/b4d] Ale nie wiedzieć czemu jestem w stanie oglądać również lekkoatletykę:)[/quote4d]
A łyżwiarstwo figurowe i narciarstwo alpejskie to już nie?[/quote4d]
zacytuję się sama:[b4d] itp.[/b4d].
narciarstwo nie mam pojęcia, nie jeżdżę ani nie oglądałam nigdy.
i co z przerwy, jak człowiek w tym czasie też się starzeje, a co gorsza nic w tym czasie nie robi;) to zawód (zarówno taniec jak i sport) bardziej wymagający i intensywniejszy niż 'normalne' pracowanie, ale za to i znacznie krótszy.
Czy nie warto by wziąść trochę urlopu aby wypocząć od tego tańczenia?
[quote4d="Joanna"]le jeśli już, to dyscypliny te bardziej 'estetyczne', typu gimnastyka, skoki do wody, [b4d]itp.[/b4d] Ale nie wiedzieć czemu jestem w stanie oglądać również lekkoatletykę:)[/quote4d]
A łyżwiarstwo figurowe i narciarstwo alpejskie to już nie?[/quote4d]
zacytuję się sama:[b4d] itp.[/b4d].
narciarstwo nie mam pojęcia, nie jeżdżę ani nie oglądałam nigdy.
i co z przerwy, jak człowiek w tym czasie też się starzeje, a co gorsza nic w tym czasie nie robi;) to zawód (zarówno taniec jak i sport) bardziej wymagający i intensywniejszy niż 'normalne' pracowanie, ale za to i znacznie krótszy.
[quote1b="Joanna"]i co z przerwy, jak człowiek w tym czasie też się starzeje,[/quote1b]
Zważ, że dotknęłaś paradoksu bo człowiek postepując w ten sposób nie bedzie miał kiedy umrzeć. A to chytre
Nie wiem czy zauwazylas ale masz jubileusz ponieważ "nabiłas" 3000-czny post
Rekord forumowy- gratuluję ( to też taki sport
)
Zważ, że dotknęłaś paradoksu bo człowiek postepując w ten sposób nie bedzie miał kiedy umrzeć. A to chytre
Nie wiem czy zauwazylas ale masz jubileusz ponieważ "nabiłas" 3000-czny post
Rekord forumowy- gratuluję ( to też taki sport