Jazz - ubiór.
Jazz - ubiór.
Witajcie.
Wybieram się na warsztaty jazzowe, ale ponieważ nigdy nie miałam do czynienia z tą techniką, nie wiem czego się spodziewać...
Oglądałam wprawdzie filmiki na YT, i z tego co zauważyłam, najlepiej ubrać 'coś luźnego' typu legginsy/getry + tunika.
A co z obuwiem? Czy mogę tańczyć boso? Jeśli nie, to w czym? :)
Wybieram się na warsztaty jazzowe, ale ponieważ nigdy nie miałam do czynienia z tą techniką, nie wiem czego się spodziewać...
Oglądałam wprawdzie filmiki na YT, i z tego co zauważyłam, najlepiej ubrać 'coś luźnego' typu legginsy/getry + tunika.
A co z obuwiem? Czy mogę tańczyć boso? Jeśli nie, to w czym? :)
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
-
miss ladybird
- Posty: 22
- Rejestracja: ndz gru 06, 2009 8:04 pm
Na zajęciach z jazzu ważne jest to żeby móc robić obroty, więc trzeba wybrać takie obuwie, w którym będzie można na przykład kręcić fouette, ale też takie, żeby nie slizgać się cały czas po podłodze. Dobre są właśnie jazzówki i napalcówki.
Jeśli chodzi o ubiór to ja również polecam legginsy, ewentualnie spodnie 3/4 takie jak na aerobik. Jednak legginsy najlepsze. A góra to jak Ci wygodnie. Ja osobiście preferuje zwykłe koszulki bokserki, a na rozgrzewke na to zwykła bluza. Wydaje mi sie, że górna część garderoby nie jest tak istotna.
No i na pewno będzie Ci wygodniej w związanych włosach, jeśli masz długie. Podczas kręcenia piruetów włosy wpadają do oczu i jest po prostu nieprzyjemnie, można na kogość wpaść itp.
Pozdrawiam :)
Jeśli chodzi o ubiór to ja również polecam legginsy, ewentualnie spodnie 3/4 takie jak na aerobik. Jednak legginsy najlepsze. A góra to jak Ci wygodnie. Ja osobiście preferuje zwykłe koszulki bokserki, a na rozgrzewke na to zwykła bluza. Wydaje mi sie, że górna część garderoby nie jest tak istotna.
No i na pewno będzie Ci wygodniej w związanych włosach, jeśli masz długie. Podczas kręcenia piruetów włosy wpadają do oczu i jest po prostu nieprzyjemnie, można na kogość wpaść itp.
Pozdrawiam :)
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm
[quote:0127264009="miss ladybird"]Tu akurat nie chodzi o to czy legginsy są modne, bo nie ma nic ciekawego w zwykłych materiałowych legginsach. One po prostu są wygodne, dają dużo swobody.[/quote:0127264009]
Nie chodziło mi o legginsy, tylko o to, że wiele osób w wyborze stroju kieruje się obawiązującymi trendami, itp, ale legginsy nie są tego przykładem. Ja akurat ich nie lubię, po prostu źle się w nich czuję.
Nie chodziło mi o legginsy, tylko o to, że wiele osób w wyborze stroju kieruje się obawiązującymi trendami, itp, ale legginsy nie są tego przykładem. Ja akurat ich nie lubię, po prostu źle się w nich czuję.
Ja idę w sobotę na warsztaty z jazz'u i nie wiem co na siebie włożyć. Myślę żeby ubrać spodnio-legginsy i body i baletki lub jazzówki no i może luźną bluzkę, ale nie wiem czy w jazzówkach będę się czułą wyobcowana, jak nikt nie będzie miał takiego obuwia tanecznego. Jak myślicie to dobre rozwiązanie mojego problemu? A w czym lepiej się tańczy jazz w baletkach czy w jazzówkach?