Ja też mam pointy Ovation i są dla mnie tak wygodne że ćwicze w nich bez wkładek, co wcześniej było dla mnie nie do pomyślenia. Taki powrót do korzeni
Wydaje mi się, że jeśli ćwiczy się bez wkładek to ma się większą świadomość tego, co się robi. Przynajmniej ja to tak odczuwam.
Pozdrawiam serdecznie
Mnie te wkładki przypadły do gustu gdyż, wydaje mi się że jest w nich większy komfort bo wkładka dopasowuje się do czubka pointy. I nie ma jakiś większych szczelin itp. a silikon jest fajny bo wygodnie;)
ja mam Sansha silikonowe takie przezroczyste z dziurkami do przepływu powietrza i powiem tyle: beznadzieja!!!!!
porwały się po tygodniu nie mam pojęcia jak to zrobiłam