W sumie piszę tu od niedawna, więc wypada się przedstawić...
Mam na imię Monika, jestem gimnastyczką artystyczną, jednakże wypadek samochodowy sprawił, że ten i prawie każdy inny sport stały się dla mnie zbyt ekstremalne, dlatego cieszę się niezmiernie, że istnieje jeszcze balet, dzięki któremu nie popadłam w depresję.
dla mnie balet jest zbyt ekstremalny, a wypadku nie mialam i niby fizycznie jestem super zdrowa
Ok, to moze nadrobie wreszcie zaleglosci, bo w sumie zawsze grzecznie jest sie przedstawic. Mam na imie Agnieszka (co wszyscy wiedza piszac do mnie Agnieszko:)) i od 5 lat jestem kompletnie obłąkana na punkcie baletu.
No tak... jeno,że balet to tyż gimastyka artystyczna tylko, że w jednej plaszczyżnie ze szczególnym wyczuciem muzyki i wyrazu artystycznego. Czy mam rację Agnieszko?
to i ja sie przedstawie
nazywam sie Agnieszka, jestem z Lublina, tancze od kilku lat - zaczynalam od hip hopu i disko <bleeee>, przez jazz na balecie kończąc, i na którego punkcie również jestem obłąkana od jakiś 2 lat
także tego.. "witam" wszystkich forumowiczów
Hmm. A więc na imię mi Ola . Mam lat 13 i jestem zakręcona na punkcie baletu *cześć Ola xD* W każdym bądź razie ... Od dziecka chciałam tańczyć w szkole baletowej lecz moja mama nie chciała mnie puścić i moje szanse przepadły. Najbliższa szkoła baletowa w Poznaniu... O_o Hm. tańczę od roku balet i modern jazz jako hobby i doskonalenie się. ;D hah. jak to brzmi .. ;D nie umiem i nie lubię pisać o sobie .. co widać. ;** pzdr. <333