BALETKI

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Dolores1984
Posty: 237
Rejestracja: wt paź 12, 2010 1:49 pm

Post autor: Dolores1984 »

Mam takie może dziwne pytanie. Mam baletki (Marra ,brzoskwiniowe ,ircha)
Nie chciałam innych ,jakiś renomowanych ,bo ćwiczę sama dla swojej przyjemności w domu.

Bardzo chciałam żeby miały ściągacz przyszyty krzyżowo. Wybrałam się do kilku pasmanterii i w każdej mają tylko gumkę ok.2 cm. Jak dla mnie za szeroka. Co mogę zrobić?
Bisiuka
Posty: 222
Rejestracja: pt sty 14, 2011 4:38 pm

Post autor: Bisiuka »

U mnie w pasmanterii maja różne szerokości gumek . To dziwne że tam nie mają . A nie dodali Ci gumek ?
Jeżeli po przeszukaniu w pasmanterii nie znalazłaś to zawsze w internecie możesz kupić jakieś do point, są wąskie np. brzoskwiniowe .
NinaA
Posty: 39
Rejestracja: sob lut 19, 2011 11:39 pm

Post autor: NinaA »

Ja kiedyś kupiłam sobie baletki w GO sporcie. Wiecie, to było lata temu więc nie pamiętam nazwy ani niczego. Z resztą tam był tylko jeden model. Były skórzane i bardzo trwałe z dobrymi ściągaczami. Byłam bardzo zadowolona i miałam chyba 4 pary. Jedne mam do dzisiaj(moje pierwsze, na pamiątkę) :P
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

mam pytanie do użytkowników baletek różnych firm; które Waszym zdaniem są najbardziej trwałe, mając do dyspozycji grishko, sanshę, czy blochy (biorąc pod uwagę te materiałowe)? zauważyłam, że ostatnio bardzo szybko niszczę baletki, średnio po miesiącu już mam dziury, przez które wyłazi mi duży paluch. dodam, że nie piorę ich w pralce, ba nawet czasami w ogóle nie zdążę ich wyprać, a już mam dziurawe. szukam jakiś mniej-niezniszczalnych, bo inaczej zbankrutuje ;)
Kasiek
Posty: 346
Rejestracja: czw maja 20, 2010 8:44 pm

Post autor: Kasiek »

Ja używam baletek "Grishko" model "6". Mam je już 2 miesiące prałam je ok. 4 może 5 razy i jest wszystko ok! 0 dziur,ładnie wyglądają i są bardzo, bardzo wygodne :D
Agacia4
Posty: 160
Rejestracja: czw sty 27, 2011 6:55 pm

Post autor: Agacia4 »

Ja teraz mam baletki z firmy "domus", moim zdanie przepłaciłam, ale są b. wygodne ;) Przedtem miałam baletki z jakiejś hurtowni chyba w Krakowie ale nie były zbyt wygodne :/
arizona
Posty: 189
Rejestracja: czw mar 24, 2011 9:31 am

Post autor: arizona »

bardziej niż o wygodę, chodzi mi o trwałość. do tej pory to najdłużej wytrzymywały chyba grishki. sansha to w ogóle porażka; chyba model tendu wytrzymał mi niecałe 3 tygodnie i już musiałam zszywać. dość intensywnie ćwiczę (używam też baletek w domu), ale wydaje mi się, że i tak bardzo szybko się zużywają. przypadkiem nie lepiej byłoby kupować jakieś tańsze, typu akces i zdzierać je do woli? :P
zastanawiam się jakich baletek używają uczniowie OSB?
Agacia4
Posty: 160
Rejestracja: czw sty 27, 2011 6:55 pm

Post autor: Agacia4 »

ja z trwałością nie mam problemy, ale baletki strasznie mi się brudzą :/ Ćwiczę też w domu więc nie ma co się dziwić Macie jakieś sposoby żeby wyczyścić baletki, a ich nie zniszczyć?
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

Jeśli białe to je wypierz, a jak zostaną jakieś niedoprane plamy to je po prostu załatw białą kredą :)
Aga
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 01, 2006 3:34 pm

Post autor: Aga »

Moje pierwsze baletki byly szyte przez szewcow z opery wroclawskiej. Byly baaardzo trwale. Mialam je 3 lata ale nie cwiczylam w nich za duzo. Tak ok.4 godzin tygodniowo, czasami uzywalam ich jako kapcie w podrozy. Po tym czasie przetarla mi sie dopiero wierzchnia warstwa...
Jezeli ktos ma mozliwosc zalatwienia ich sobie to polecam.Oficjalnego sklepu chyba nie maja...
ODPOWIEDZ