Żaluje tego, że nie rozciągałam się, kiedy mogłam jeszcze dużo zrobić ze swoim ciałem, pomimo tego,że stali nade mną i tłukli "rozciągaj się!".. Żałuję tego,że w pewnym momencie "zawiesiłam się w tańcu" tzn.tańczyłam,ale bez serca, na odwałkę..
Żałuję tego,że jestem za mało posłuszna.. (ochh ten mój charakterek
I wielu innych rzeczy, których wypisywanie zajęlo by mi pół nocy..