Boris Ejfman (Rosyjski Hamlet i inne jego balety)

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

jest na zarty ale ja tak bardzo lubię klasycznego Don Kichota, że uparcie szukam i w tej wersji , tam gdzie mozna, oryginału. Bo w tych wstawkach, kiedy Don Kichot ma urojenia, to w sumie mamy niemal klasyczny balet. Chociaż przyznam szczerze, że mimo mojej skłanności do klasycznego Don Kichota sceny z zakłądu psychiatrycznego bardzo miło mi się oglądało.

A co do tego mojego zarzutu, to powiem tak: tam gdzie tańczyli razem (partnerowanie i sceny zbiorowe było OK, nawet b. ok) ale tam gdzie tańczyli solo w ramach PDD było za mało. Tzn może obiektywnie rzecz biorąc, zważając na ogólnoświatową średnią, to było dobrze ale moj wzrok akurat w dzien przed padł na Ivana i to jak on tańczył... Jeszcze sobie przypomniałąm te stare nagrania A. Corelli, bo on mi sie zawsze podobal w Don Kichocie i doszlam do wniosku, ze Ivan jest niesamowity nawet na tle Corelli, wiec tym bardziej , siłą rzeczy, musiałąm się trochę zawieść.

Ale ogólnie całość b fajna. Ciekawie opisana historia. Jak u Ejfmana. Ma facet wyobraźnię. A wiecie, że B. Eifman swoją pierwszą zagraniczną choreografię zrobił kilkadziesiąt lat temu dla TW w Łodzi? Oj, jak by się chciało, żeby balet w Łodzi złożył się np z Wrocławiem i zamówił balet Ejfmana. To by mi wystarczyło na cały sezon :D , bym nawet nie jęczała, że za malo premier.

PS powiem jak analfabeta: ten co mi sie podobal tanczyl w I akcie z Kitri jako jej ukochany. I w tej scenie mi sie podobal najbardziej, bo potem juz mniej.

PS fantastyczne sceny zbiorowe męskie w II akcie!!!!!! Aż mi się łezka w oku zakręciła, ze w tym sezonie w PBN nie ma Czajkowskiego, bo mi sie przypomniala cudna scena karciana.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

no dobra - znaczy się wpadł Ci w oko wykonawca partii Basilia - teraz musimy ustalic który :) Co Wy tam w Łodzi - obsad nie macie? :roll:

mógł to być Turko albo Zajcew - Zajcew jest młody, szatyn z lekko dłuższymi włosami, chłopiecy, ładny usmiech. Turko starszy, ciemnowłosy, tańczy we fryzurze przylizanej na hiszpańskiego macho i ma wyraziste rysy twarzy
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Nie mamy właśnie. Specjalnie poszłam do 2 osób, ale mimo ze nie bylo wywieszonej obsady, to jeszcze nikt z teatru nie wiedział. Generalnie to doprowadza mnie do szału, bo NIGDY jak jest występ gościnny to nie ma obsad. To mnie nie raz doprowadzało do szału na ŁSB, bo jakiekolwiek dane o obsadach, jeśli były, to tylko w broszurach przywożonych przez gości z tym,z e były to broszury drukowane z myślą o turnee w całym kraju, więc często się zdarzało, że jednak w Łodzi tańczył ktoś inny. Dzięki tej głupiej zasadzie do końca życia nie poznam nazwiska węgierskiego solisty, w którym się zakochałam od od pierwszego pas. Jej, co to był za człowiek..... No ale cóż nazwiska nie znam. :evil: , wiec nawet sobie w necie nie wyszukałam informacji o nim.

Turko jest wyższy, bardziej masywny i stateczny, a Zajcew niższy, z dłuższymi włosami i bardziej taki zawadiacki? Jak tak to Zajcew.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Hmm, nie powiedziałabym ze Turko jest bardziej masywny i stateczny, co do wzrostu tez mi ich trudno porównać. Po prostu Zajcew młodszy. Turko jest na zdjęciu ilustrującym wystepy baletu Ejfmana na stronie TW-ON...
Pewnie to Zajcew był...

To skandal, ze nie podają Wam obsad! Nalezy pisac skargi i wogóle zrobić zadymę! W warszawie sprawdza się pisanie maili do dyrekcji i odpowiednich działów ;)
Joanna Bednarczyk
Posty: 549
Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm

Post autor: Joanna Bednarczyk »

[quote:0c1e4df47c="Kasia G"]

To skandal, ze nie podają Wam obsad! Nalezy pisac skargi i wogóle zrobić zadymę! W warszawie sprawdza się pisanie maili do dyrekcji i odpowiednich działów ;)[/quote:0c1e4df47c]

nie no protestuje obsady drukowane są na kartkach dołączanych do głównego programu tak jak wszędzie albo rozdawane luzem tylko wtedy trzeba się nimi zainteresować. Czasem jednej Pani mogą sie skończyć więc trzeba poszukać u innej. Ja mam wszystkie obsady zagranicznych zespołów. Przede wszystkim programy ŁSB to żadne broszury przywozone przez zespoły tylko normalne festiwalowe programy drukowane przez Teatr Wielki w Łodzi i nie jest do końca tak że obsady drukowane bezpośrednio w progamach "Spotkań ... "są te ogólne na całe tourne po Polsce bo przecież niektóre zespoły występują tylko w Łodzi. Ogólnie nie wiem co to za jakiś dziwny problem.

Sagittaire
węgierska obsada z 2007 to Zoltan Nagy Jr. bądz Bence Apati nie wiem, którego dnia byłaś natomiat Aleszja Popova występowała w oba dni. Myślę że chodzi ci o Zoltana Nagy Jr- niestety zmarł niedawno w wieku zaledwie 42 lat. Strasznie przykre pamietając go pełnego siły i wyrazu.

a Jurij Smiekałow tańczył Wrońskiego 12 pażdziernika 2005 więc jak byłaś wtedy to go widziałaś :wink:
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Uchhh - wypowidziała się dokładna archiwistka baletu łódzkiego - to mi sie podoba :) Wróćmy zatem do Ejfmana :)))


http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/101860.html
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

patrzcie co znalazlam (i to calosc)
http://www.youtube.com/watch?v=jgZTQqSpgJA
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Pewnie już wiecie, że zespół Ejfmana zjeżdża znów do Warszawy z nowym "Rodenem". Chyba jednak małe już szanse na bilety: http://www.teatrwielki.pl/bilety/kup_bilety_online.html choć kto wie, bo z tymi rezerwacjami w Teatrze Wielkim różnie bywa - dziś wszystko sprzedane, a za dwa tygodnie okaże się, że jest pełno biletów. Coś tam nie gra z elektronicznym systemem rezerwacji i realną sprzedażą. Trochę przespałem zakup przyzwoitego biletu, ale nie tracę nadziei.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Ali, chodzi po prostu o to, że "etatowi" widzowie, w tym ja, ze strachu, że potem nie dostana biletów, zarezerwowali co mogli pierwszego dnia rezerwacji - jeszcze w lipcu :) Potem mijaja miesiace i okazuje się że... znajomi nie moga, tego dnia mi nie pasuje, kolega się pochorował, albo że zamiast 3 spektakli chce obejrzec tylko jeden więc kupie mniej biletów. I bilety z rezerwacji sie zwalniają. Inna sprawa, ze skoro wszyscy (poza moze widzami spoza Warszawy) powinni wykupic bilety z rezerwacji na 2 miesiace przed spektaklem, to bilety nie wykupione powinny teraz być w sprzedaży. A wciąz coś się zmienia.
Do tego dochodza rezerwacje teatru dla sponsorów,mVIP-ów, dziennikarzy etc... dopiero na koncu okazuje się ile realnie jest biletów do kupienia w kasie
Ali
Posty: 845
Rejestracja: sob sty 14, 2012 2:59 pm

Post autor: Ali »

Tak, tak, rozumiem to wszystko, ale uparcie będę twierdził, że tam coś nie gra w elektronicznym systemie informacji o rezerwacjach i sprzedaży, nie przemyślano tego do końca. Bywałem już na takich przedstawieniach w TW, na które dwa dni wcześniej nie było już ani jednego miejsca (na planie w internecie oczywiście), a w kasie były jeszcze bilety przed spektaklem i na widowni widziałem sporo wolnych miejsc. Sami strzelają sobie w stopę taką praktyką, bo zniechęcają widzów, którzy rezygnują z wyjścia do teatru.
ODPOWIEDZ