Właśnie, szczególnie, że koleżanka kilkanaście postów wyżej pisze, że pomogła jej przerwa miesięczna
pokornie się z Wami nie zgodzę, myślę że to zależy nie tylko od wieku ale i indywidualnych predyspozycji, ja np nigdy nie mogłam pozwolić sobie na tygodniową przerwę, bo nie widziałam żadnego postępu a regres;
Alsaganek jeśli wiesz że z jakiegoś powodu będziesz miała przerwę może uda ci się zastąpić trening rozciągania jakąś alternatywą? [ nie wspominam tutaj kwestii kontuzji bo to już inna bajka] Np rozciągać się przy okazji codziennych czynności...zastąpić inna aktywnością fizyczną?