Jak radza sobie baletnice w trudnych dniach?
Mi podczas 'tych dni' ;) ćwiczy się dużo łatwiej i lżej niż normalnie. A co do rozciągania to mi wcale ni przychodzi to łatwiej. Aha i u nas na zajęciach jeszcze żadna, nigdy nie miała 'taryfy ulgowej' z tego powodu. Może dlatego, że żadna z nas o tym nie mówi nauczycielowi... Ale taka już kobieca natura :D
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
-
makova_panienka
- Posty: 1073
- Rejestracja: śr cze 29, 2005 7:20 pm
[quote:3f1060e4ca="Zuzka"]e, ale jak to nie mozesz?[/quote:3f1060e4ca]
Tzn. mogę się roźciągać, ale nie przynosi to takich efektów jak bym chciała, a nawet jeśli to napewno nie jest mi łatwiej się rozciągać, tak jak tu niektóre dziewczyny piszą ;)
Skąd ja to znam... Ja przez pierwsze 2 dni ciągne tylko na Ibupromie itp. inaczej to chyba, by się wykończyła... :|
[size=9:3f1060e4ca][color=darkred:3f1060e4ca]PROSZE ZAPOZNAĆ SIĘ Z FUNKCJĄ EDIT! POZDRAWIAM - MODERATOR[/color:3f1060e4ca] [/size:3f1060e4ca]
Tzn. mogę się roźciągać, ale nie przynosi to takich efektów jak bym chciała, a nawet jeśli to napewno nie jest mi łatwiej się rozciągać, tak jak tu niektóre dziewczyny piszą ;)
Skąd ja to znam... Ja przez pierwsze 2 dni ciągne tylko na Ibupromie itp. inaczej to chyba, by się wykończyła... :|
[size=9:3f1060e4ca][color=darkred:3f1060e4ca]PROSZE ZAPOZNAĆ SIĘ Z FUNKCJĄ EDIT! POZDRAWIAM - MODERATOR[/color:3f1060e4ca] [/size:3f1060e4ca]
-
DolceGabbana
- Posty: 14
- Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:28 pm