Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

tyle że ja mam baardzo wystające wypuklenia kości czołowej... w moim przypadku nie wyglądałoby to zbyt ładnie :?

[rogi :twisted:]
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

U nas trzeba miec koczka, a grzywke (jak ktoś ma) trzeba spiac. Można miec krótkie włosy. Jak ktoś ma takie włosy, że nie da rady zrobic koczka to moze miec kucyka.
foka
Posty: 35
Rejestracja: czw sty 05, 2006 7:21 pm

Post autor: foka »

Od kiedy gładkie fryzury i koczki stały się kanonem? Zobaczcie Pawłowa wcale nie jest gładko. uczesana http://michaelminn.net/andros/biographies/images/pavlova_anna_3.jpg
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

No, oczywiście, różne były fryzury - Karsavina miała czesto swoje loczki... Zauważcie też jakie były fryzury w balecie romantycznym - koczki, ale włosy nieco oadające na twarz...
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Moja koleżanka tańczyła klarę w "dziadku" w koku ale odstawały jej kolczki tu i ówdzie z koka a ponad to jeszcze z boku miała dwa inne loczki. Dziwne... ale ładnie to wyglądało.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

[quote:ebbb10ca2b="Princess Maron"]tyle że ja mam baardzo wystające wypuklenia kości czołowej... w moim przypadku nie wyglądałoby to zbyt ładnie :?

[rogi :twisted:][/quote:ebbb10ca2b]
Też tak mam. Dlatego najczęściej robię tak, że "przednią" część włosów (bliżej twarzy) spinam do boku i traktuję lakierem, coby zasłaniała mi 'niedoskonałości'.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

[quote:9297fee5ce=".:Agga:."]Neno, chodzisz do prywatnej szkoly czy panstwowej?
Jeszcze nie sotkalam sie z takimi zasadami odnosnie dlugosci wlosow w szolach prywatnych.[/quote:9297fee5ce]
Do Społecznego Ogniska Baletowego. Wiem, że dziwaczne, ale nie wolno ścinać włosów na krótko i już.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

[url]http://www.ncarts.edu/pressreleases/Releases2005/April2005/Don%20Quixote.jpg[/url]
BLONDYNKA! Yeah!
:D
Floren
Posty: 12
Rejestracja: ndz lip 23, 2006 12:35 pm

Post autor: Floren »

Przyznam że miałam zamiar ściąć włosy(na "chłopaka"),ale po przeczytaniu tego tematu zmieniam zdanie.Nie ścinam się!Chce mieć coś wspólnego z baletnicą...Mam dugie włosy i chodzę czasem w koku,ponieważ jest wygodny i bardzo ładny...
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Floren droga, ale żeby mieć coś wspólnego z baletnicą nie musisz mieć długich włosów spiętych w koczka:)
Co prawda to ma dużo wspólnego, ale popatrz np. na Ferri:)
ODPOWIEDZ