a swoja droga to dziwne[/quote7a]
w pierwszej chwili też mnie to zaskoczyło, ale po chwili zastanowienia takie bardzo dziwne nie jest. nie znam szczegółów badania, a to by wiele dodało - np. jaka próba osób, jakie zadania miały, itp. ale takie bardzo dziwne to jednak nie jest - takie dziecko będzie np. bardziej kontrolowało ciało, czy zastanawiało się jak coś zrobić, bo taniec jednak często uczy takiego zewnętrznego spojrzenia na ciało (tu popraw, tu ustaw, tam przestaw, itp., rusz lewą/ prawą, itp.).
poza tym każdy wie, że np. tancerzom baletowych średnio trudniej jest tańczyć np. hip hop czy poruszać się organicznie (czyli naturalnie, instynktownie), niż ludziom 'z ulicy' (jeśli oczywiście takowi zechca się ruszyc sprzed telewizora;) )
no a już poza wszelkimi usztywnieniami tanecznymi (i nawykami, w ktorymi kazdy tancerz walczy - mniej lub bardziej), to jak pisalam, koordynacja koordynacji nierowna. czym innym jest wytworzenie pewnego specyficznego (nawet trudnego koordynacyjnie) tzw. wzoru ruchowego, zwlaszcza wypracowywanego przez lata, co innego np. gra na instrumencie, czy prowadzenie samochodu. jedno wcale niekoniecznie musi sie przekladac na drugie.